M. Gołkowski, Drugi brzeg. Recenzja

dnia

Czytając tę książkę właściwie cały czas dzwonił mi w głowie tekst Kazika: “Idę tam, gdzie idę, nie idę, gdzie nie idę, idę tam, gdzie lubię, nie idę, gdzie nie lubię” i od początku… Bo to mniej więcej w tej książce zgotował czytelnikom Gołkowski – opis ciągłego marszu.

Drugi brzeg

Bohater się męczy, a czytelnik z nim

W tym tomie, trzecim już, Miszka ma do wykonania zadanie, które jest efektem działań z Ołowianego świtu (tu recenzja). Musi się przeprawić na drugi brzeg Prypeci, odnaleźć obiekt 0, odkryć tajemnicę i liczyć na to, że dzięki temu uda mu się uratować skórę. No i idzie. Idzie, i idzie, i idzie… przez ⅘ książki.

Aż mnie nogi rozbolały od czytania

I po tej długiej drodze następuje szybki i dość mętny koniec. Jakby się autor spieszył gdzieś… Nie chcę za bardzo spoilować, ale liczyłam, że końcówka będzie choć trochę odkrywcza, zaskakująca. Że po tym całym rajdzie, którym umęczył Gołkowski, na końcu będzie coś ekstra, co wynagrodzi trudy podróży, da w ryj. Ale nie ma tam nic takiego :). Jakby pisarz sam się zmęczył, a największą nagrodą był koniec męczarni i książki.

Krótko podsumowując

Drugi brzeg jest nieco lepszy niż Droga donikąd, gdzie też było dużo opisów łażenia, ale nie jakoś dużo lepszy. Szczególnie, że dość mocno przeszkadzało mi to, że fabuła była rwana. Rozpala ognisko, nagle opis koszmarów i zaraz już koniec i rusza w dalszą drogę. Rozumiem, że autor chciał podkreślić tym zabiegiem wrażenie popadania w szaleństwo i utraty pamięci, ale nie do końca się to udało.

Książka raczej tylko dla upartych fanów ZONY.

A dla zainteresowanych poniżej są linki do recenzji poprzednich tomów:

  1. Droga donikąd (tom 3, ale fabularnie pierwszy)
  2. Ołowiany świt

Subiektywna ocena: 6/10
Tytuł: Drugi brzeg
Autor: Michał Gołkowski
Data wydania: 2014
Wydawnictwo: Fabryka Słów
ISBN: 9788375749939
Liczba stron: 392

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.