I. B. Singer, Sztukmistrz z Lublina. Recenzja

Co się może wydarzyć, gdy namiętności i hulaszcze życie zapanują nad rozsądkiem? Nie wiecie bo nigdy Wam się to nie zdarzyło? I dobrze, bo nic dobrego z tego nie wynika. Sztukmistrz z Lublina, Jasza Mazur, jest tego świetnym przykładem. Jasza, to około czterdziestoletni Żyd. Oczytany, inteligentny, zwinny i sprytny. Jeździ po Polsce ze swoimi sztuczkami…

M. Sepioło, Himalaistki. Recenzja

Dziwić może, że książka zawierająca rysy biograficzne aż czternastu kobiet ma tylko nieco ponad 300 stron. W tym szaleństwie jest jednak metoda. Autor nie chciał stworzyć monografii, jedynie przybliżyć himalaizm kobiecy oraz w przystępny sposób pokazać, że choć niewiele się o nim mówi, to na pewno nie jest martwy, a i wiele się od czasów…

K. Ishiguro, Nie opuszczaj mnie. Recenzja

Anglia, koniec XX wieku. Alternatywny świat, w którym działa narodowy system wykorzystujący klony jako dawców narządów. Klony dorastają i wychowują się w zamkniętych i oddalonych od świata placówkach. Żyją tylko po to, żeby oddać swoje narządy i umrzeć. Są na to przygotowywane od małego i pogodzone z losem. Akcja książki rozgrywa się głównie w Hailsham,…

M. Thatcher, Moje lata na Downing Street. Recenzja

Przez jedenaście lat zarządzała jednym z najsilniejszych krajów na świecie; wielokulturowym, wstrząsanym strajkami, socjalistycznymi zapędami i problemami gospodarczymi. Wygrała trzy kampanie wyborcze i wedle jej opowieści nigdy nie straciła ideałów, którymi się kierowała. Żelazna Dama, pierwsza kobieta premier. Jak twarde jest żelazo? Moje lata na Downing Street to długa, ale niesamowicie interesująca książka. To prawie…

R. Gajda, N. Szcześniak, Archistorie. Recenzja

Jeśli ktoś szuka książki, w której z przyjemnością poczyta o architekturze w miastach, jak na nią patrzyć i jak oceniać, to Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast? napisane przez Radosława Gajdę i Natalię Szczęśniak będą idealnym wyborem. Natomiast nie jest to książka do zdobywania regularnej wiedzy. To raczej zbiór ciekawostek z różnych krajów i miast, zebranych…

M. Gołkowski, Powrót. Recenzja

Na jednej z pierwszych stron najnowszej książki z cyklu S.T.A.L.K.E.R pt. Powrót, Gołkowski wkłada w usta swojego bohatera zdanie, że ci którzy nie byli w ZONIE są jacyś płascy, “pozbawieni pewnej głębi”. Niestety nie tylko oni. Główny bohater całego cyklu również jest płaski, choć w ZONIE był i ZONĘ zna. Ale nie uprzedzajmy. Miszka wraca…

M. Gołkowski, Sztywny. Recenzja

Czytam książki po to, żeby dowiedzieć się czegoś nowego, poznać jakąś nową perspektywę, nowy świat, czy też nowego bohatera. Lubię obserwować, co autor danej książki kazał mu robić w różnych sytuacjach. Rozgryzać dlaczego tak, a gdyby coś inaczej, to jakby to jeszcze mogło być i kiedy. I takie tam. Lubię to, dlatego dużo czytam. A…

M. Gołkowski, Drugi brzeg. Recenzja

Czytając tę książkę właściwie cały czas dzwonił mi w głowie tekst Kazika: “Idę tam, gdzie idę, nie idę, gdzie nie idę, idę tam, gdzie lubię, nie idę, gdzie nie lubię” i od początku… Bo to mniej więcej w tej książce zgotował czytelnikom Gołkowski – opis ciągłego marszu. Bohater się męczy, a czytelnik z nim W…

M. Gołkowski, Ołowiany świt. Recenzja

Ołowiany świt jest pierwszą wydaną książką Michała Gołkowskiego w uniwersum S.T.A.L.K.E.R, nie jest to natomiast początek całej historii. Warto wiedzieć, że w Drodze donikąd (trzeci tom, tu recenzja) są opisane wydarzenia sprzed Ołowianego świtu. Postanowiłam, że przeczytam cykl zgodnie z chronologią wydarzeń, więc najpierw sięgnęłam po Drogę… i nie byłam nią zachwycona. Na szczęście Ołowiany…

M. Gołkowski, Droga donikąd. Recenzja

Na pewno błędem było czytanie Drogi donikąd Gołkowskiego bezpośrednio po doskonałym Pikniku na skraju drogi Strugackich. Z drugiej strony mam tak, że jak polubię jakieś uniwersum, każdy powrót będzie udany, niezależnie od jakości książki. Na szczęście Gołkowski opisuje ZONĘ wystarczająco ciekawie, żeby dało się przeczytać całość bez zbytniego zmęczenia. Choć autor niestety wystawił kilka potykaczy….