K. Baranowski | Dom pod żaglami

To była być może jedna z najtrudniejszych psychicznie wypraw Baranowskiego, szczególnie, że od początku zaczęła się niezbyt szczęśliwie. Kapitan spóźnił się z odbiorem swojej rodziny, która przypłynęła do niego rejsem statkiem transatlantyckim. Zmuszeni byli czekać na niego około doby. W końcu jednak udało się połączyć z żoną i dwójką dzieci – Jasiem (13) i Małgosią… Czytaj dalej K. Baranowski | Dom pod żaglami