M. Gołkowski, Drugi brzeg. Recenzja

Czytając tę książkę właściwie cały czas dzwonił mi w głowie tekst Kazika: “Idę tam, gdzie idę, nie idę, gdzie nie idę, idę tam, gdzie lubię, nie idę, gdzie nie lubię” i od początku… Bo to mniej więcej w tej książce zgotował czytelnikom Gołkowski – opis ciągłego marszu. Bohater się męczy, a czytelnik z nim W…

M. Gołkowski, Ołowiany świt. Recenzja

Ołowiany świt jest pierwszą wydaną książką Michała Gołkowskiego w uniwersum S.T.A.L.K.E.R, nie jest to natomiast początek całej historii. Warto wiedzieć, że w Drodze donikąd (trzeci tom, tu recenzja) są opisane wydarzenia sprzed Ołowianego świtu. Postanowiłam, że przeczytam cykl zgodnie z chronologią wydarzeń, więc najpierw sięgnęłam po Drogę… i nie byłam nią zachwycona. Na szczęście Ołowiany…

M. Gołkowski, Droga donikąd. Recenzja

Na pewno błędem było czytanie Drogi donikąd Gołkowskiego bezpośrednio po doskonałym Pikniku na skraju drogi Strugackich. Z drugiej strony mam tak, że jak polubię jakieś uniwersum, każdy powrót będzie udany, niezależnie od jakości książki. Na szczęście Gołkowski opisuje ZONĘ wystarczająco ciekawie, żeby dało się przeczytać całość bez zbytniego zmęczenia. Choć autor niestety wystawił kilka potykaczy….