J. Sacco, Strefa Gazy. Przypisy. Recenzja komiksu

Czy Strefa Gazy stworzona przez Joe Sacco to jeszcze komiks, czy już książka, tylko z rysunkami? Choć formuła jest zdecydowanie komiksowa, mam poczucie, że takie określenie nie pasuje do tego dzieła. Komiks kojarzy się z czymś raczej lekkim, tu zaś temat należy do gatunku zdecydowanie ciężkich. Do tego sam autor mówi “książka”, więc i ja…

W. Urbanowicz, As. Wspomnienia legendarnego dowódcy Dywizjonu 303. Recenzja

Już dawno żadna książka nie wciągnęła mnie tak bardzo, że po 700 stronach mam chęć na dużo więcej. Choć właściwie, to wspomnienia Witolda Urbanowicza, wydane pod sugestywnym tytułem As. Wspomnienia legendarnego dowódcy Dywizjonu 303, to w zasadzie 3 książki w jednej, które wydawnictwo Horyzont-Znak postanowiło zmieścić w jednym tomie. Ciekawe wydają się okoliczności powstania tej…

H. Sakurazaka, All you need is kill. Recenzja

Film pt. Na skraju jutra z Tomem Cruisem był super. Książka All You Need is Kill, na której podstawie powstał film jest zupełnie inna, ale też jest dobra. Minus jest taki, że ten, kto obejrzał film zna już najważniejszy zwrot akcji. Na szczęście pozostałe różnice rekompensują brak zaskoczenia. [Uwaga, małe spoilery w tekście] Żyj. Zgiń….

E. Moon, Prawo odwetu. Recenzja

Drugi tom science-fiction dla nastolatek, autorstwa Elizabeth Moon pt. Prawo Odwetu, to już właściwie nie do końca jest sci-fi dla nastolatek. Space – opera z elementem kryminalnym Prawo Odwetu zaczyna się właściwie tuż po tym, co się działo w tomie pierwszym (tu recenzja). Główna bohaterka o imieniu Kylara została kapitanem statku, który musi odtransportować na…

R. J. Szmidt, Zwycięstwo albo śmierć. Recenzja cyklu Pola dawno zapomnianych bitew

To jest dopiero space opera! I to polskiego autora! Dosłownie przed chwilą skończyłam czytać ostatni tom cyklu Pola dawno zapomnianych bitew autorstwa Roberta J. Szmidta pt. Zwycięstwo albo śmierć. Wciąż jestem pod wrażeniem, i to nie tylko ostatniej części, ale też całości opowieści, czyli wszystkich czterech tomów. Pierwszy tom poleciła mi koleżanka z pracy, drugi…

E. Moon, Handel w zagrożeniu. Recenzja

Pierwsze science-fiction jakie przeczytałam, idealnie nadające się dla nastolatek. Możecie mówić co chcecie, ale literatura dla nastolatków bywa naprawdę fajna, szczególnie kiedy jest napisana przyzwoitym językiem, a Elizabeth Moon pisze całkiem nieźle. Handel w zagrożeniu nie był jej pierwszą, ani nawet drugą książką, jaką przeczytałam, dlatego wiedziałam wcześniej, czego się spodziewać. fabuła niby mało odkrywcza,…