M. Szczygieł, Nie ma. Recenzja

Uwielbiam zabawy formą. Interesują mnie wszelkie próby pokazania innej perspektywy i znanych zjawisk w odmienny sposób. W zalewie “tego samego”, któremu pomaga internet, każde “coś innego” jest cenne. Nie ma Mariusza Szczygła jest zdecydowanie oryginalne i skutecznie skłania do refleksji. Paradoksalnie pomimo tego, że książka jest o nie ma, to ja miałam refleksje akurat nad…