M. Kuncewiczowa | Listy do Jerzego

Każdy przeżywa żałobę po stracie najbliższej osoby na swój własny sposób. Jednym z tych sposobów jest pisarstwo. Po raz pierwszy z dziełem na ten temat zetknęłam się w książce Wichy pt. Rzeczy, których nie wyrzuciłem (tu moja recenzja). Spodobało mi to w pewien sposób, dlatego sięgnęłam także po Listy do Jerzego Kuncewiczowej. Spodziewałam się, że… Czytaj dalej M. Kuncewiczowa | Listy do Jerzego

M. Wicha | Rzeczy, których nie wyrzuciłem

Ta książka jest pięknym “epitafium” dla zmarłej matki autora. Nie ukrywam, że sięgnęłam po nią, bo dużo się o niej ostatnio mówiło, natomiast nie żałuję czasu spędzonego na czytaniu – jest dobra. Byłabym przeszczęśliwa, gdyby kiedyś ktoś opisał mnie w podobny sposób. Rzeczy, które zostają po śmierci Gdybym chciała streścić jej fabułę w jednym zdaniu… Czytaj dalej M. Wicha | Rzeczy, których nie wyrzuciłem