E. Moon, Handel w zagrożeniu. Recenzja

Pierwsze science-fiction jakie przeczytałam, idealnie nadające się dla nastolatek. Możecie mówić co chcecie, ale literatura dla nastolatków bywa naprawdę fajna, szczególnie kiedy jest napisana przyzwoitym językiem, a Elizabeth Moon pisze całkiem nieźle. Handel w zagrożeniu nie był jej pierwszą, ani nawet drugą książką, jaką przeczytałam, dlatego wiedziałam wcześniej, czego się spodziewać. fabuła niby mało odkrywcza,…