Kwapiszon i tajemnicza szkatułka | B. Butenko

Kwapiszon i tajemnicza szkatułka | B. Butenko

Kwapiszon i tajemnicza szkatułka

Wystarczył jeden rzut oka na komiksy o Kwapiszonie, żebym wiedziała, że mam w rękach coś naprawdę wyjątkowego. Te cieniutkie książeczki wydawane w latach siedemdziesiątych są komiksami dla dzieci i opowiadają zabawne przygody pewnego chłopca (harcerza, jak można wnosić po rogatywce i mundurze) o imieniu Kwapiszon.

Z tymi komiksami zetknęłam się zupełnym przypadkiem. Zobaczyłam je u znajomego, już jako dorosła osoba, która to i owo zdążyła przeczytać. Ale idea połączenia zdjęć i rysunków wyglądających niechlujnie, jak nabazgrane, wydała mi się nieodparcie urocza i nietypowa. Szczególnie, że na dosłownie kilku stronach mieszczą zupełnie kompletną i przemyślaną historyjkę, zawierającą pewne elementy edukacyjne i krajoznawcze.

Kryminalna zagadka

Kwapiszon przypadkiem wplątuje się w zagadkę związaną z tajemniczą szkatułką. Przez nią musi uciekać przed złodziejami, którzy sądzą, że harcerz ma coś cennego. Chłopiec ucieka przez miejsca zwykłe i niezwykłe, ulice, muzea, a nawet w beczce trafia nad morze. Za nim oczywiście podążają złoczyńcy. Ja się zaangażowałam jako dorosła, dzieci więc musiały być tymi historyjkami zachwycone.

Nie mogę się nadziwić, że coś tak prostego i fantastycznego powstało w tamtych latach. Pierwsze wydania były wydrukowane na fatalnym papierze. Jeden z zeszytów pierwszego wydania ma zupełnie żółte kartki. Czy to przeszkadza? Absolutnie nie. A jeśli kiedyś będę miała okazję, to kupię także pozostałe brakujące zeszyty oraz reaktywację z 2009, która ukazała się w twardej oprawie. Na pewno zaś będę polować na wydanie zbiorcze, o którym jest wprawdzie ślad w internecie, ale egzemplarza żadnego nie znalazłam.

Butenko to mistrz

W ogóle autor tych opowiastek, czyli Bohdan Butenko, jest niesamowity. Mam kilka innych książek z jego rysunkami, a nawet jedną, która została przez niego zaprojektowana w całości. Butenko to człowiek, o którym nie wiem jeszcze zbyt wiele, ale na pewno się kiedyś dowiem, bo fascynuje mnie jego talent i pomysłowość.

Zgadzam się z Wikipedią, gdzie ktoś napisał, że komiksy o Kwapiszonie pomimo “pozornej prostoty i naiwności rysunku” są w pewien sposób “wyrafinowane” (źródło). Trzeba mieć niezwykłe zdolności nie tylko, żeby opowiedzieć taką historię w TAKI sposób, ale żeby w ogóle ją wymyślić. 


Może Cię także zainteresować: Fikoty Family. Ten Karpiowy


Tytuł recenzji: Proste a genialne
Subiektywna ocena: 9/10
Tytuł: Kwapiszon i tajemnicza szkatułka
Autor: Bohdan Butenko
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Data wydania: 1976
ISBN: –
Liczba stron: 16
Nakład: 375 000 + 277egz