J. Herbert | Księżyc

J. Herbert | Księżyc

Księżyc

Księżyc to nie tylko naturalny satelita Ziemi, to także mistyczny symbol. Był inspiracją dla wielu dzieł artystycznych, ale także zbrodni. Ten właśnie motyw wykorzystał James Herbert w swoim thrillerze pt. Księżyc

Jonathan Childes to nauczyciel informatyki na pewnej niewielkiej wyspie europejskiej. Wcześniej był wziętym administratorem sieci, człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, ale po tym, jak jego psychiczne zdolności medium sprowadziły na niego kłopoty, zamieszkał na małej wyspie. Miał nadzieję, że zostanie zapomniany.

W przeszłości pomógł policji w znalezieniu ofiar mordercy, przez co skupił na sobie wzrok ciekawskich ludzi. Ale Childes nie chciał tego daru, uważał go za przekleństwo. I gdy po trzech latach spokoju już myślał, że wszystko wróciło do normy, umiejętności parapsychiczne znów dały o sobie znać… Childes spojrzał w mrok, ale tym razem także mrok spojrzał na Childesa. Morderca również posiadał podobne umiejętności i był w stanie wytropić swojego mimowolnego obserwatora oraz jego najbliższych… 

Gra w chowanego

Nie ma się co oszukiwać, książka pt. Księżyc, to nie jest jakieś wybitne arcydzieło. Natomiast spokojnie można ją zaliczyć do bardzo udanych. Przeczytałam ją teraz po raz trzeci i stwierdzam, że jak na książkę napisaną 36 lat temu nie zestarzała się jakoś specjalnie i nadal trzyma w napięciu.

Księżyc

Herbert jest sprawnym pisarzem i umie w budowanie wiarygodnych postaci oraz stopniowe potęgowanie napięcia. Myślę, że Księżyc idealnie nada się jako dobra, choć niespecjalnie wymagająca rozrywka na jeden wieczór.

Tytuł recenzji: Gra w chowanego
Tytuł: Księżyc
Subiektywna ocena: 7
Tytuł oryginału: Moon
Autor: James Herbert
Tłumaczenie: Grzegorz Iwanciw
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 1999
Pierwsze wydanie: 1985
ISBN: 83-7150-620-1
Liczba stron: 313