R. Kapuściński | Ten inny

Zagadnienie Innego jest o tyle ciekawe, że w natłoku codziennych spraw, czasem nie mamy czasu pomyśleć o sobie. Rzadko poświęcamy czas na innych spoza naszej rodziny i kręgu bliskich, a filozofowanie nad ogólną ideą Innego w naszym życiu, to już w ogóle epizody.

A przecież jest to tak ważne, bo każdego właściwie można nazwać Innym na różnych płaszczyznach: narodowej, światopoglądowej, rasowej, plemiennej, kulturowej, religijnej. Co ważniejsze, dla Innego to my jesteśmy Inni, a więc inność to coś, co zależy od punktu widzenia. Kapuściński, popierając się nazwiskami filozofów, jest pewien, że Inni są nam niezwykle potrzebni. Są dla nas lustrem, w którym możemy się przejrzeć i zobaczyć siebie. To oni odbijają nasze cechy i to kim jesteśmy. Definiujemy siebie tylko wtedy, kiedy możemy się porównać do innego, czyli to właściwie inny nas definiuje. 

Nigdy w ten sposób o tym nie myślałam i nawet nie wiem, czy do końca rozumiem takie podejście. Bo niby w jaki sposób zestawić mnie i Innego? Jak się porównać i zdefiniować? Jak ustalić relacje i oceniać? Czy trzeba najpierw dobrze wiedzieć kim samemu się jest, bo jak inaczej wiedzieć, na co patrzymy i co widzimy? Skąd będziemy wiedzieli, co przeżywamy? A może to właśnie na tym polega, że nie wiemy i dopiero ustalamy?

Kto jest inny?

Bez pewności kim jesteśmy Inny jest postrzegany jako zagrożenie. Kapuściński pisze, że po spotkaniu z nim mamy zasadniczo trzy wyjścia: wojna, odgrodzenie murem (jak np. Chińczycy), albo dialog. Choć jest dużo historycznych przykładów na wszystkie trzy podejścia, to Kapuściński sugeruje, że dialog byłby najlepszy. Tylko jak powszechnie wiadomo, jest to forma najtrudniejsza i wszystkie strony muszą jej chcieć, a często tak nie jest.

Reporter pisze także o tym, co na przestrzeni dziejów oznaczało słowo Inny. Od starożytności, gdzie ludzie żyjący w małych plemionach mogli podejrzewać, że są jedynymi ludźmi na świecie, poprzez podboje geograficzne, aż po współczesny kryzys tożsamości. Autor wskazuje też, że w naszym kręgu kulturowym historia jest pisana z punktu widzenia białego Europejczyka i są to dzieje krwawe, ale to się powoli zmienia. Musi się zmienić w obliczu choćby “inwazji przedstawicieli Trzeciego Świata na kraje rozwinięte (zarobkowa, demograficzna, ale przecież inwazja)”.

76 stron mądrości

Ten Inny Kapuścińskiego, to książka krótka, ale mądra. Są to zebrane wykłady z różnych lat (2004, 1990, 2003) traktujące o temacie Innego. Dawno nie czytałam Kapuścińskiego i zapomniałam już, że to bardzo wartościowe i otwierające oczy pisarstwo. 

Tytuł recenzji: Kto jest inny i co to w ogóle znaczy?
Subiektywna ocena: 9/10
Tytuł: Ten inny
Autor: Ryszard Kapuściński
Wydawnictwo: Znak
Seria: Wykłady Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu
Data wydania: 2006
ISBN: 83-240-0701-6
Liczba stron: 76

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.