M. Janion | Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś

Maria Janion to dla mnie wielkie odkrycie roku 2020. To nie jest ktoś, o kim często mówi się w mainstreamie, a ja też nie miałam wcześniej głębszych związków z kulturą wysoką, ani literaturą, więc o jej istnieniu dowiedziałam się dopiero parę lat temu, od kolegi. Na bazie jego poleceń kupiłam tytuł Historia i romantyzm. Nie przewidziałam tylko, że to taka cegła. Zaległa więc na półce w oczekiwaniu na chęć na te pewnie z 700 stron. Miałam ją gdzieś z tyłu głowy, ale przecież wiadomo, że łatwiej czytać lżejsze i krótsze książki, sprawdzonych wcześniej autorów, a ta, to kiedyś…

Aż niedawno przypadkiem trafiła mi się ta cieniutka antologia. Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś dostałam za darmo i położyłam zdecydowanie bliżej oka, żeby się do mnie uśmiechała, bo to zdecydowanie niższy próg wejścia “w” nowego autora niż 700 stron. A później Maria Janion zmarła. Pomyślałam, że to jest idealny moment na to, żeby ta wielka kobieta pożyła jeszcze chwilę w swoich słowach, zaczęłam czytać i wsiąkłam. 

Czy jesteś świadomy? 

Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś to zbiór przemówień i krótkich wykładów. Jest tu też jeden wywiad. Wszystkie te teksty są wymagające. Wiele zdań musiałam przeczytać kilka razy, żeby upewnić się, że właściwie rozumiem przesłanie oraz jej punkt widzenia. Wiele informacji było dla mnie nowych, ale temat jest fascynujący, bo faktycznie, skąd mamy wiedzieć, co przeżyliśmy? Oraz, co może jest ważniejsze, jak mamy to wyrazić?

Wiele tu jest przemyśleń o kulturze, zarówno wysokiej jak i masowej, o jej roli w życiu zwykłego człowieka. Wiele jest też o romantyzmie, czyli w skrócie i wielkim uproszczeniu, o naturze ludzkiej wymagającej, żeby wszystko co się dzieje, miało za sobą jakąś wyższą ideologię (przejawem jest np. zasada: Bóg, Honor, Ojczyzna czy “Solidarność”). Romantyzm według Janion był charakterystyczny dla Polaków. Był, bo już zanika, a autorka pisze dlaczego tak się dzieje i dlaczego to niedobrze. Jeśli stracimy swoje korzenie, połączenie z wieszczami z poprzednich pokoleń, to kim będziemy w przyszłości?

Może jednak wcale nie będzie tak źle

Janion ukazuje najgorszy scenariusz dla społeczeństw środkowo europejskich, czyli zatracenie w kulturze masowej. Dlaczego to takie straszne? Nie, że kultura masowa jest be, bo tak, tylko ten rodzaj kultury nie uczy jak wyrażać emocje oraz jak o nich mówić, nie daje wystarczającego bogactwa języka oraz przykładów, że tak można i jak to robić. Kultura masowa nie uświadamia, nie sprawia, że wiemy, kim jesteśmy oraz co przeżywamy. Mam jednak wrażenie, że mimo wszystko pozostał w autorce pewien optymizm, ponieważ najczęściej zostawiała jakąś niedomkniętą furtkę. Pisała, że może wcale nie będzie tak źle? 

Teraz już wiem, że będę czytać więcej Janion. Będzie moim przewodnikiem po przygodzie z poznawaniem siebie oraz rozwijaniem świadomości tego, co się dzieje dookoła.

PS A w ogóle tytuł tej antologii, to parafraza słów Kundery, który pisał, że celem kultury masowej jest to, “żebyś nigdy nie wiedział, co przeżyłeś” i dlatego autor ten trafia kilka oczek wyżej na mojej liście “do poznania”. 

Tytuł recenzji: Sto piętnaście stron świadomości
Subiektywna ocena: 9/10
Tytuł: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś
Autor: Maria Janion
Wydawnictwo: Sic!
Seria: Stanowiska / Interpretacje
Data wydania: 1996
ISBN: 8386056185
Liczba stron:  115

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.