A. Przegalińska, Istoty wirtualne | Recenzja

dnia

Po raz kolejny stwierdzam, że nie nadaję się na filozofa. Głównie dlatego, że nie mam w sobie parcia do komplikowania prostych rzeczy, co filozofom w ferworze wyjaśniania zdarza się dość często. Poza tym nie przepadam za akademickim stylem pisania, którego (niestety) właśnie używa Przegalińska w swojej książce Istoty wirtualne. Jak fenomenologia zmieniała sztuczną inteligencję.

Bardzo szanuję dr Aleksandrę Przegalińską, właściwie za wszystko. To jedna z Polek, z których jako krajanka jestem najbardziej dumna. Pracuje przy nowoczesnych technologiach w jednym z najbardziej prestiżowych miejsc na świecie – MIT. Inteligentna, a przy tym normalna i nie wywyższająca się. 

Widziałam jej kilka wystąpień na żywo, przeczytałam wiele wywiadów, śledzę jej publikacje w social mediach i dlatego też, jak tylko dowiedziałam się, że wydała książkę, natychmiast ją kupiłam. Sama Przegalińska pisze o swojej książce, że jest “dla wszystkich” (źródło), ale ja się niestety nie mogę z nią zgodzić.

O czym to książka?

Istoty wirtualne, to książka o tym, jak należy rozumieć pojęcie sztucznej inteligencji, jakie przemiany przechodziło oraz co może nas czekać w przyszłości. Autorka wychodzi od wielkich filozofów i fundamentalnych tez, koniecznych do zrozumienia idei sztucznej inteligencji. Ponieważ zanim przejdziemy do samej technologii, należy zrozumieć, czym właściwie jest człowieczeństwo, inteligencja i świadomość. Czy inteligencja, to tylko działalność umysłowa, czy może niezbędne jest też osadzenie w fizyczności, czyli posiadanie ciała ponieważ “struktura cielesna kształtuje postawę podmiotu względem samego siebie i świata”? (s. 125)

W pewnym momencie myślano, że komputerom do inteligencji brakuje tylko intuicji i interpretacji i uda się zastąpić je obszernym zbiorem reguł i faktów. „Okazało się jednak, że sformułowanie takiego zbioru jest jednak znacznie trudniejsze niż się spodziewano”. W skrócie, historia rozwoju sztucznej inteligencji miała wiele zwrotów, upadków i odrodzeń.

Przegalińska rozważa też prawdziwą istotę technologii i medium, czym one są tak naprawdę, jak funkcjonują w życiu ludzkim i jakie mają na nie wpływ. I właśnie tym się zajmuje tytułowa fenomenologia – próbuje wyjaśnić relacje technologii i ludzi oraz wyjaśnić jej wpływ na ludzkie doświadczenia.

Ciekawa, ale…

Tematyka książki jest niesamowicie ciekawa. Zawsze interesowało mnie m.in. to, czy jako ludzkość będziemy w stanie skonstruować coś na własne podobieństwo i w pewnym sensie staniemy się bogami. Ta książka nie odpowiada na to pytanie, ale daje pewien ogólny ogląd na całość (niezwykle szerokiego) zagadnienia. Natomiast (niestety) akademicki styl tej książki bardzo mocno utrudnia jej zrozumienie i zapamiętanie wniosków.

Jest kilka momentów w książce, które są jak makaron w zupce chińskiej. Czasem widać jakiś wzór, ale za moment znika on w głębi zaplątanych nitek. Są momenty klarowne, np. ten, w którym Przegalińska opowiada o konkretnych przykładach stworzonych istot. Widzieliście, że pierwszy bot został zaprogramowany w 1966 roku? Była to Eliza, program, który miał pełnić rolę psychoterapeuty.

Niestety jednak większość książki jest przeintelektualizowana. Mnóstwo tam trudnych słów, choć dałoby się znaleźć prostsze zamienniki. Wielokrotnie złożone zdania oraz wciskana wszędzie terminologia filozoficzna również nie pomagają w czytaniu. 

Osobom (takim jak na przykład ja), które nie mają silnych podstaw filozoficznych i na studiach zraziły się do stylu rozprawy akademickiej, będzie ją bardzo trudno zrozumieć. Bez notatek nie byłabym w stanie sensownie powtórzyć właściwie nic. Być może świadczy, to o mojej indolencji i nieznajomości tematu, jednak stwierdzenie, że książka jest “dla wszystkich” trochę zobowiązuje. 

Wiele ciekawych informacji

Mam spory niedosyt po tej książce. Spodziewałam się, że będzie taka, jak wypowiedzi i prezentacje autorki, a jest zupełnie inna – dużo trudniejsza w odbiorze. Choć nie ukrywam, że mimo wszystko wiele wyjaśnia.

W Istotach wirtualnych jest bardzo dużo przysłowiowego “mięcha”, jednak całościowo, jak wyżej wspomniałam, czuję niedosyt. Mimo wszystko dla osób, których nie zraża specyficzny styl, a interesują się tą tematyką, książka ta może być cennym źródłem wiedzy.

Subiektywna ocena: 7/10
Tytuł: Istoty wirtualne. Jak fenomenologia zmieniała sztuczną inteligencję
Autor: dr Aleksandra K. Przegalińska
Wydawnictwo: Universitas
Data wydania: 2016
ISBN: 9788324230143
Liczba stron: 268

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.