M. Gołkowski, Ołowiany świt. Recenzja

Ołowiany świt jest pierwszą wydaną książką Michała Gołkowskiego w uniwersum S.T.A.L.K.E.R, nie jest to natomiast początek całej historii. Warto wiedzieć, że w Drodze donikąd (trzeci tom, tu recenzja) są opisane wydarzenia sprzed Ołowianego świtu. Postanowiłam, że przeczytam cykl zgodnie z chronologią wydarzeń, więc najpierw sięgnęłam po Drogę… i nie byłam nią zachwycona. Na szczęście Ołowiany świt jest znacznie lepszy.

Ołowiany świt

Dwa zdania wstępu, dla tych, którzy nie znają uniwersum: ZONA to strefa specjalna wymykająca się znanej fizyce, która powstała po tajemniczej katastrofie nuklearnej w 2006 roku w pobliżu Czarnobyla. Miszka to główny bohater, jeden ze stalkerów na stałe próbujących przeżyć w ZONIE, utrzymujący się ze sprzedaży znalezionych artefaktów.

Tajemnica z 2006 roku

Ołowiany świt to zbiór opowiadań o przygodach Miszki w ZONIE. Akcja toczy się trzy lata po jego przybyciu w to niebezpieczne miejsce (czyli po wydarzeniach z Drogi donikąd) i Miszka ma już ugruntowaną pozycję oraz doświadczenie pozwalające na radzenie sobie z każdą sytuacją.

Pewnego dnia bohater wpada na trop tajemnicy, która łączy się z dniem, w którym w 2006 roku wydarzyła się katastrofa. Wtedy po ZONIE przetoczyła się wyjątkowo silna emisja, czyli burza z eskalacją promieniowania i nieznanych ludzkości zjawisk, zabijająca wszystko co żywe. Zginęło wtedy wielu żołnierzy i naukowców próbujących badać strefę. To wydarzenie pokazało, że ZONA jest nieprzewidywalna i niezwykle niebezpieczna.

Nasz bohater (nie ma nic lepszego do roboty) postanawia dowiedzieć się, jak to, co znalazł, łączy się z 2006 rokiem. Pechowo dla niego podczas swoich poszukiwań trafia na coś, co sprawia, że odkrycie tajemnicy staje się dla niego sprawą osobistą, która zdecyduje o jego życiu lub śmierci.

Mniej opisów drogi

Autor zdecydował się w tym tomie na wybór krótszych form, które tylko momentami dotykają głównego wątku, a częściej są po prostu opowieściami z niesamowitej ZONY. Uważam, że to świetny pomysł, bo skraca dłużące się opisy wszelkich marszów z innych książek tej serii. Dzięki temu Ołowiany świt jest jedną z najlepszych z całego cyklu i dobrym początkiem, żeby zacząć poznawanie wykreowanego przez autora świata.

Subiektywna ocena: 7/10
Tytuł: Ołowiany świt
Autor: Michał Gołkowski
Data wydania: 2013
Wydawnictwo: Fabryka Słów
ISBN: 9788375747362
Liczba stron: 360

3 komentarze Dodaj własny

  1. sarna23 pisze:

    Szybka w czytaniu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. PrzeCzytana pisze:

      Ten tom tak, z resztą różnie bywało 😉

      Polubienie

Odpowiedz na PrzeCzytana Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.