J. Sacco, Strefa Gazy. Przypisy | Recenzja komiksu

Czy Strefa Gazy stworzona przez Joe Sacco to jeszcze komiks, czy już książka, tylko z rysunkami? Choć formuła jest zdecydowanie komiksowa, mam poczucie, że takie określenie nie pasuje do tego dzieła. Komiks kojarzy się z czymś raczej lekkim, tu zaś temat należy do gatunku zdecydowanie ciężkich. Do tego sam autor mówi “książka”, więc i ja zostanę przy tej nazwie.

Strefa Gazy, Joe Sacco

Strefa Gazy. Przypisy to próba odtworzenia tego, co wydarzyło się w Strefie Gazy w 1957 roku. Aby to osiągnąć Sacco jedzie tam, poznaje ludzi, zadaje pytania i robi zdjęcia. W tym niezwykle niebezpiecznym miejscu spędza w sumie kilka miesięcy. Na podstawie zdobytych doświadczeń powstaje prawie 400 stron rysunków, gęsto wypełnionych tragedią ludzką.

O co chodzi w Strefie Gazy?

Autor zaczyna od ogólnego przybliżenia przyczyn konfliktu pomiędzy Egiptem a Izraelem. Opisuje kulisy wydarzeń historycznych, które spowodowały powstanie Strefy Gazy oraz powody, dla których jest tam niebezpiecznie.

W ogromnym skrócie i uproszczeniu: Palestyńczycy niedługo po powstaniu Państwa Izraelskiego (zaraz po II Wojnie Światowej) zostali wysiedleni ze swoich ziem. Wygnańcy zostali zepchnięci na obszar aktualnej strefy, w której najpierw stworzyli obozy uchodźców, a które później przekształciły się w ciągnący się przez 40 kilometrów i graniczący z Izraelem obszar Strefy Gazy.

Dlaczego w ogóle ten obszar jest wydzielony, niebezpieczny i w związku z tym silnie strzeżony? Ponieważ nieoficjalnie władzę sprawuje tam Hamas, czyli organizacja terrorystyczna, która walczy z Żydami (i nie tylko) właśnie z powodu wyżej wspomnianego wysiedlenia. W latach 50 nie było jeszcze Hamasu, ale byli partyzanci, którzy robili mniej więcej to samo, czyli organizowali ataki terrorystyczne na Izrael. Na terenie Strefy Gazy była i wciąż jest ich główna “siedziba”.

Napisałam to słowo w cudzysłowie ponieważ, oczywiście, terroryści nie mają tam siedziby jako takiej. Członkowie Hamasu cały czas się ukrywają. W tym miejscu nie jest to zresztą zbyt trudne, ponieważ mają częściowe wsparcie mieszkańców – w końcu walczą o swoją ziemię. Dodatkowo jest to miejsce gęsto zaludnione, a to sprzyja “zniknięciu” w tłumie.

Napięcia i niebezpieczeństwo biorą się właśnie z faktu, że Strefa Gazy jest źródłem działalności terrorystycznej. Izrael próbuje zabić wszystkich bojowników, którzy z kolei zabijają ich. Jest to walka konieczna, ale bardzo trudna, bo w jaki sposób odróżnić terrorystę od zwykłego cywila? Co więcej jest to też wojna właściwie niemożliwa do wygrania.

Co się wydarzyło w 1957?

Więcej szczegółów historycznych znajdziecie w Wikipedii, natomiast w komiksie, autor skupia się na próbie odtworzenia dwóch wydarzeń z 1957 roku. Żydzi próbowali wtedy zdusić ruch oporu w zarodku i zorganizowali dwie “łapanki”, w których uczestniczyli praktycznie wszyscy palestyńscy mężczyźni. Pierwsza była w Chan Junus, druga w Rafah. Przy czym ta druga jest większa, obszerniej opisana w książce oraz znacznie tragiczniejsza. Dodam, że w tych dwóch tragicznych w skutkach akcjach strony Izraelskiej zginęło ponad 100 osób, głównie Palestyńczyków.

Według opowieści zebranych przez Sacco, Żydzi okazali się bezwzględnymi mordercami. Zabijali jak popadnie i kogo popadnie, nie licząc się ze stratami cywilnymi.

Czy tak właśnie było?

Autor w swoim dziele pokazuje głównie punkt widzenia strony arabskiej. Na końcu jest ukazana także perspektywa Żydów, który łagodzi przekaz, jednak zasadniczo książkę można postrzegać jako nastawioną antyżydowsko. Nie sądzę jednak, że właśnie taki był cel autora.

Sacco podkreśla poszukiwanie prawdy oraz swój krytycyzm co do wspomnień tych, którzy jeszcze te wydarzenia pamiętają; wszak książka ta powstała głównie na bazie relacji nielicznych żyjących jeszcze świadków. Trzeba pamiętać, że ich wspomnienia są nie tylko zatarte czasem, ale również niezwykle emocjonalne, a Sacco je jedynie cytuje.

Palestyńczycy podkreślają w nich jednocześnie swoją niewinność oraz bezwzględność i okrucieństwo Żydów. I nie ma się właściwie czemu dziwić. Nie da się zaprzeczyć ogromnej tragedii rodzin zamieszkujących Strefę Gazy, ale nie wolno też dać się zbałamucić i tylko jednostronnie postrzegać tamtejszą sytuację. Jedni i drudzy mieli (i mają) swoje za uszami.

Kiedy i po co powstała ta książka?

Autor zasiadł do tematu w 2001 roku, a więc ponad czterdzieści lat po tych wydarzeniach. Pierwsze wydanie miało miejsce w 2009 roku, zaś polska wersja ukazała się w 2016. Po co jednak wracać do tego tematu, skoro właściwie cały czas dzieje się tam źle i nie ma tygodnia, żeby ktoś nie zginął? Ku pamięci.

Autor wspomina, że jest tylko kilka raportów różnych organizacji działających w tamtych czasach oraz wspomnienia świadków, przeważnie starszych już ludzi. Sacco chciał je zrewidować i zachować, dopóki jest to jeszcze możliwe.

Jest to o tyle chwalebne, że lektura Strefy Gazy bardzo klarownie wyjaśnia źródła tamtejszego konfliktu. Ze względu na swoją formę, dzieło to może być też o wiele przyjemniejszym sposobem na poznanie historii tego regionu, niż zwykłe książki, o ile w ogóle można tu mówić o jakiejkolwiek przyjemności. Temat jest trudny i smutny, szczególnie, że są raczej małe szanse, aby ta walka mogła się kiedykolwiek skończyć.

Subiektywna ocena: 8/10
Tytuł: Strefa Gazy. Przypisy
Tytuł oryginalny: Footnotes From Gaza
Autor: Joe Sacco
Tłumaczenie: Marek Cieślik
Wydawnictwo: Timof Comics
Data wydania polskiego: 2017
Data wydania oryginału: 2009
ISBN: 978-83-65527-19-2
Liczba stron: 421

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.