R. Kapuściński, Szachinszach | Cytaty

„Stary, drzemiący, rozwałęsany Iran drży w posadach (z jego nakazu Persja nazywa się odtąd Iranem)”. / s. 26

Szachinszach

„Wszyscy muszą chodzić w czapkach europejskich! Wydaje zakaz noszenia czadorów. Na ulicach policja zdziera czadory z przerażonych kobiet”. / s. 27

 

„Trzy dni wcześniej, 28 kwietnia 1951, został premierem, a dzisiaj parlament uchwalił jego projekt ustawy o nacjonalizacji ropy naftowej. Największy skarb Iranu stał się własnością narodu”. / s. 32

 

„W czasie ostatniej rewolucji, to znaczy w roku 79, całe nieszczęście polegało na tym, że do burzenia wzięło się wielu amatorów i dlatego było dużo wypadków, bo zwalali sobie pomniki na głowę. Zburzyć pomnik nie jest tak łatwo, potrzebne jest fachowe podejście i praktyka”. / s. 39

 

„Dzisiaj wszyscy wiedzą, że on miał rację, tylko problem polegał na tym, że on miał rację za wcześnie”. / s. 45

 

„Nie ma takiego nonsensu, którego umysł ludzki nie byłby w stanie wymyślić”. / s. 69

 

„Irańczycy to naród dumny i niezmiernie wrażliwy na punkcie swojej godności. Irańczyk nie przyzna się, że czegoś nie potrafi, jest to dla niego wielki wstyd, utrata twarzy”. / s. 76

 

„Kiedy jedzie się dziś z Shirazu do Isfahanu, w pewnym miejscu przy szosie, po prawej stronie, na pustyni stoją setki helikopterów. Bezczynne maszyny zasypuje piasek”. / s. 80

 

„W oczach przeciętnego Irańczyka Wielka Cywilizacja, czyli Rewolucja Szacha i Narodu, była przede wszystkim Wielką Grabieżą, którą zajmowała się elita. Kradli wszyscy, którzy mieli władzę”. / s. 83

 

„Ta filozofia leży u podstaw decyzji Irańczyków, kiedy przyjmują islam. Przyjmują go, ale w szyickiej odmianie, która w tym czasie jest wiarą pokrzywdzonych i pokonanych, jest narzędziem kontestacji i oporu, ideologią niepokornych, którzy gotowi są cierpieć, ale nie odstąpią od zasad, gdyż chcą zachować swoją odrębność i godność”. / s. 95

 

„W ogóle uważa się, że szyici pierwsi w historii świata stworzyli teorię i wprowadzili w praktyce terror indywidualny jako metodę walki”. / s. 95

 

„W meczetach jest inaczej. Największą część obiektu stanowi otwarty dziedziniec, na którym można modlić się, ale także spacerować i dyskutować, a nawet odbywać wiece. Toczy się tutaj bujne życie towarzyskie i polityczne. Irańczyk, którego poganiają w pracy, który w urzędach spotyka tylko burkliwych biurokratów wyciągających od niego łapówki, którego wszędzie śledzi policja, przychodzi do meczetu, żeby odnaleźć równowagę i spokój, żeby odzyskać swoją godność. Tutaj nikt go nie popędza, nikt go nie wyzywa”. / s. 99

 

„Należy rozróżniać rewolucje od rewolty, zamachu stanu, przewrotu pałacowego. Zamach i przewrót można zaplanować, rewolucję – nigdy”. / s. 134

Subiektywna ocena: 8/10
Tytuł: Szachinszach
Autor: Ryszard Kapuściński
Wydawnictwo: Świat Książki / wydanie Klubowe, seria Biblioteka Polska XX Wieku
Data pierwszego wydania: 1994
Data mojego wydania: 2006
ISBN: 83-247-0217-2
Liczba stron: 176

#szynka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.