Wiedźmin: Klątwa kruków | Recenzja komiksu

Okładka komiksu Wiedźmin: Klątwa kruków nie zachwyciła mnie już od momentu, kiedy ją zobaczyłam po raz pierwszy. Na szczęście zawartość zdecydowanie mi to wynagrodziła. Dodam tylko, że Klątwa kruków to trzeci tom serii komiksów o wiedźminie powstałych „po grze”, która wniosła świeży powiew do uniwersum stworzonego przez Sapkowskiego.

Okładka i rysunki

Okładka jest zbyt plakatowa, surowa (?) i nie oddaje klimatu uniwersum. Wolałam styl tych, które zdobiły poprzednie tomy. Ale ciekawe jest w sumie, że i okładkę i strony tytułowe rozdziałów rysowała ta sama osoba, czyli Grzesiek Przybysz. I ile okładka to “eee, nie”, o tyle strony tytułowe rozdziałów bardzo na tak.

Wiedźmin: Klątwa kruków

Jest to też interesujące, że o ile autor scenariusza tomu trzeciego jest ten sam, co w poprzednich dwóch tomach, o tyle rysownik się zmienił. Wydawnictwo zdecydowało się powierzyć je Polakowi, Piotrowi Kowalskiemu. I dobrze, bo wyszło bardzo ładnie. 

I bardzo, bardzo podoba mi się podejście rysownika do układu ramek. Myślę, że to zdecydowanie poprawia estetykę komiksu oraz zwyczajnie, czyta się go przyjemniej.

Fabuła

Scenariusz Klątwy kruków także mi się podoba. Po drugim tomie trochę się obawiałam, że Paul Tobin stracił zapał do wiedźmina i trzeci będzie tak samo słaby, jak drugi. Na szczęście to się nie wydarzyło i dostałam fajną, wciągającą i oryginalną historię, w której Tobin połączył wątki z gry i książki tak, że świetnie się przenikają. Brawo.

I ten oto tom zamyka moją kolekcję komiksów o wiedźminie, bo oprócz serii wydawanej przy okazji gry, mam także te rysowane przez Polcha.

Zawsze miło jest spędzić kilka kolejnych chwil w uniwersum stworzonym przez Sapkowskiego. Tym samym przyznaję, że jeśli powstanie więcej komiksów z tej serii… będę kupować.

Subiektywna ocena: 8/10
Tytuł: Wiedźmin. Klątwa kruków
Tytuł oryginalny: The Witcher Volume 1: Curse of Crows
Rysunki: Piotr Kowalski
Scenariusz: Paul Tobin
Kolor: Brad Simpson
Okładka i strony tytułowe podrozdziałów: Grzesiek Przybyś
Wydawnictwo: Dark Horse Books / Egmont Polska
Data wydania: 2017
ISBN: 9788328118492
Liczba stron: 128

4 komentarze Dodaj własny

  1. Salsa pisze:

    na pewno przeczytam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. sarna23 pisze:

    W sumie to żadnego wiedźminowego komiksu nie obczaiłem jeszcze 🙂

    Polubienie

    1. PrzeCzytana pisze:

      Uuu.. najwyższa pora nadrobić. Tylko trudno powiedzieć od czego zacząć, od pierwszych czy od najnowszych… Bo jeśli gra była pierwsza, to od najnowszych, a jeśli Sapkowski był pierwszy, to od Polcha 🙂 Dużo zabawy przed Tobą, zazdroszczę 🙂

      Polubienie

      1. sarna23 pisze:

        Tego nowego nie czytałem, te stare dawno, dawno temu były grane.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.