A. Robiński, Hajstry. Krajobraz bocznych dróg. Recenzja

Opis książki Hajstry. Krajobraz bocznych dróg, który przeczytałam przed jej zakupem dał mi nieprawdziwe wyobrażenie o tym, co w niej znajdę. Myślałam, że to krajobrazy będą prowadziły historie, a jest dokładnie na odwrót. Mam wrażenie, że w głowie autora najpierw powstały historie, za nimi dopiero przyszły krajobrazy. I dobrze. Tak jest o wiele ciekawiej.

Hajstry. Krajobraz bocznych dróg. Recenzja

Coś więcej niż opis krajobrazu

Hajstry. Krajobraz bocznych dróg napisany przez Adama Robińskiego to zbiór ośmiu (jeśli wliczać epilog, który stanowi także odrębną, choć króciutką opowieść) reportaży o Polsce. Łączą w sobie one obrazy miejsc mniej znanych, czasem dzikich z historiami, które przyprowadziły autora w ten konkretny punkt. Czasami inspiracją do odkrywania tych przestrzeni przez Robińskiego byli ludzie, czasami zwierzęta i przyroda, a czasem jakieś interesujące go zagadnienie.

Z tytułu dosłownie wynika, że dostaniemy obraz bocznych dróg i faktycznie są w tej książce opisy przyrody, ale nie są one statyczne. W mojej wyobraźni przypominają trochę magiczne zdjęcia w filmach o Harrym Potterze – uwiecznione w nich elementy żyją własnym życiem. To sprawia, że książka nie jest zręcznym opisem landszaftów, a zbiorem interesujących historii okraszonych sugestywnymi słownymi wizualizacjami.

Na początku dowiadujemy się czym dla autora jest krajoznawstwo, co trzeba umieć, żeby się tą dziedziną zajmować oraz czym są hajstry. Otóż tak ornitolodzy nazywają czarnego bociana, który kiedyś był bardzo popularny, a teraz “zobaczenie go wymaga wiedzy, starań i cierpliwości”. Zupełnie jak czytanie krajobrazu – trzeba sobie zadać trud, żeby zobaczyć naturę, którą mamy dookoła, a następnie spróbować ją zrozumieć.

Autor opisuje w swojej książce różne pejzaże – niziny i góry, rzeki i kanały, lasy i pustynie. Pomiędzy te opowieści wplata historie interesujących ludzi, którzy byli z tymi krajobrazami w jakiś sposób połączeni i udaje się w podróże sentymentalne ich śladami. Chce poczuć to, co bohaterowie swoich reportaży. Mamy tu więc opowieść o Herzu, który wytyczył większość szlaków turystycznych na Mazowszu, o Giełżyńskim i związaną z nim krótką historię wioślarstwa w Polsce, czy o Nałkowskim i stworzonym przez niego określeniu “polska Sahara”. To tylko kilka przykładów, ale cała książka jest nasycona tego typu mikro historiami.

Romantyczne spojrzenie

Generalnie nie przepadam za poetyckim stylem pisania, którego używa w tej książce autor. Natomiast muszę przyznać, że poziom tej poetyckości jest tutaj w sam raz, ani jej za dużo, ani zbyt sucho. Robiński ma dar składania ładnych, wieloznacznych zdanek, nadających się na cytaty. I w ogóle książka jest ładnie napisana, słowa bywają tu pociągnięciami pędzla. Dlatego dość trudno było mi usiąść do tej recenzji – w głowie miałam jeszcze zgrabny język z Hajstrów, a ja niestety nie umiem tak pisać. 😦 😉

To, co zawsze bardzo cenię, to polecanie w treści innych książek. Najlepiej starszych, zapomnianych, po które z własnej woli sięgną jedynie nieliczni. Dzięki Robińskiemu na moją listę “do przeczytania” trafiło kilka pozycji, m.in. Igor Newerly Za Opiwardą, za siódmą rzeką… czy Moja prywatna Vistuliada Giełżyńskiego.

Nie do końca niestety rozumiem czym kierował się autor przy wyborze tematyki tych reportaży. A może próbuję wnikać za głęboko i nie ma tu żadnego klucza? Niewykluczone. Najsłabszym jest moim zdaniem ten ostatni, przed epilogiem. Zbyt wiele w nim za daleko odchodzących anegdot, trudno skupić się na właściwym temacie. Jakby autor wpadł w pułapkę zbyt dużej wiedzy i zapadł na konieczność podzielenia się tym wszystkim w ostatnim “rzucie na taśmę”.

Nie zmienia to jednak faktu, że książka Robińskiego mnie urzekła. Gdyby napisał Hajstry 2, czytałabym na pewno.

Tytuł recenzji: Może i krajobrazy, ale na pewno nie statyczne
Subiektywna ocena: 8/10
Tytuł: Hajstry. Krajobraz bocznych dróg
Autorzy: Adam Robiński
Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2017
ISBN: 9788380495838
Liczba stron: 224

Dodaj mnie do swojego czytnika RSS!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.