M. Mazuś, Król kebabów i inne zderzenia polsko – obce. Recenzja

Nie ma w tym reportażu żadnych nowych prawd, ani niczego odkrywczego, a jednak są to historie warte przeczytania.

Król kebabów i inne zderzenia polsko - obce. Recenzja

Sięgnęłam po Króla kebabów i inne zderzenia polsko-obce pod wpływem impulsu, podczas bezsennej nocy. Z jednej strony był to dobry wybór, ponieważ książka zdecydowanie mnie zainteresowała, z drugiej kiepski, bo po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów już w ogóle ciężko było mi zasnąć.

Inne kultury a Polska

Marta Mazuś w swojej książce opisuje historie kilkunastu ludzi w różny sposób powiązanych z tematem wielokulturowości i imigracji w Polsce. Większość z tych opowieści dotyczy obywateli innych krajów, którzy osiedlili się w Polsce na chwilę, bądź na dłużej, a przyjechali tu z różnych powodów. Przymusiła ich do tego bieda, wojna, lepsza perspektywa zarobkowa lub inne, wewnętrzne, bliżej niesprecyzowane przyczyny. Część z nich zostało potraktowanych w Polsce źle, niektórzy źle potraktowali Polskę. Możemy przeczytać o wykształconej sprzątaczce z Ukrainy, tytułowym Turku, królu kebabów, Albańskiej byłej zakonnicy, Czeczeńskich uchodźcach, Cyganie superbohaterze, Chińskich cwaniaczkach i Ukraińskich kucharkach.

Mamy tu także historie Polaków w różny sposób połączonych z ludźmi innych kultur. Poznajemy Polkę, która wychowuje w Polsce dziecko ze związku z Murzynem, oraz mężczyznę organizującego akcje charytatywne dla imigrantów. Autorka przedstawia nam także sylwetkę kibica, zaangażowanego w walkę z obcymi oraz rodzinę, w której związek z Czarnoskórym nie jest akceptowany, co powoduje ciągłe spięcia.

Te wszystkie opowieści przeplatają się ze sobą i tworzą ciekawą mieszankę historii widzianych z wielu różnych punktów widzenia. Opisy różnych kultur, które wyłaniają się przy okazji, są jedną z najbardziej wartościowych części książki, choć trudno jednoznacznie ocenić na ile są prawdziwe. Wiadomo przecież, że każdy chce sprzedać swoją historię najdrożej, a siebie postawić w możliwie jak najlepszym świetle.

Czy są tu jakieś wnioski?

Uważam, że gdy oceni się je pojedynczo, te historie mają wielką wartość. Wzbudzają ogromne emocje i zapadają w pamięć, do tego autorka także całkiem sensownie je podsumowuje. Jednak czytając je nie mogłam się pozbyć wrażenia, że są to sytuacje zbyt skrajne, żeby móc je odnieść do wydania opinii o całości imigracji, jako takiej. Te reportaże są o jednostkach i tylko do jednostek można je przykładać. Być może na ich podstawie można wysnuć ogólny wniosek, że ludzie mają i dobre i złe cechy niezależnie od narodowości, ale wydaje mi się, że jest to wiedza banalna, dla zdobycia której nie trzeba czytać dedykowanej książki.

Oprócz tego mam wrażenie, że opowieści są dość stronnicze i pokazują obraz biednych imigrantów, którym trzeba współczuć, a jeśli już jest coś negatywnego, to opowiadają to Polacy. W tej sytuacji trudno mieć pełne zaufanie do obiektywizmu autorki, choć na pewno widać jej starania.

Najbardziej jednak brakuje mi w tej książce podsumowania, spięcia wszystkich historii w jedną całość i nadania im jakiegoś sensu, przesłania, czy morału. Oczywiście, można powiedzieć, że dzięki temu każdy może sobie odczytać te opowieści na swój sposób, jednak na tyle jasno widać stosunek autorki do przedstawionego tematu, że przydałoby się także kilka słów na koniec. Myślę jednak, że mimo wszystko warto sięgnąć po Króla kebabów, choćby dla samych emocji wzbudzanych przez poszczególne historie, lub nawet dlatego, że czyta się ją bardzo szybko i z dużą przyjemnością.

Subiektywna ocena: 7/10
Tytuł: Król kebabów i inne zderzenia polsko – obce
Autor: Marta Mazuś
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 30 września 2015
ISBN: 9788380320451
Liczba stron: 256

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.